Posts

podróże do zeszłego lata #40

Image
z pamiętnika, bo niewiele takich szczegółów pamiętam:  o 8.45 jedziemy spod hotelu Inglatera (burżujstwo) autobusem Viazul do Cienfuegos. stamtąd niemalże od razu bierzemy guagua do Rancholuny. wiezieni w rozgrzanych klatkach, docieramy na rajską plażę z karaibskich stereotypów.  poznajemy ludzi, którzy niemalże dają nam obiad - za 50 pesos kubanskich, czyli 2 dolary. spimy na plazy w namiocie, walczymy z krabami - chyba wygraly, bo trzeba stoczyc druga walkę ze sobą, zeby wyjsc w srodku nocy na siku.  następnego dnia znowu dzien na plaży, rozpoczęty szamą trzystu kilogramów ryżu pozostałego z obiadu, zagryzanego pomidorem. eksploracja rafy przybrzeznej. obiad w miejscu dnia poprzedniego, panie litują się i zapraszają na prysznic do swojego domu. spitalamy do Cienfuegos za 2 dolary - spimy u smiejacego się buddy.  no i jakas lepsza tresc:  ***  e...

podróże do zeszlego lata #39

Image
krótko, zwięźle i w sedno o Havanie piszą ci, co sie na tym znają w unesco:  Havana was founded in 1519 by the Spanish. By the 17th century, it had become one of the Caribbean's main centres for ship-building. Although it is today a sprawling metropolis of 2 million inhabitants, its old centre retains an interesting mix of Baroque and neoclassical monuments, and a homogeneous ensemble of private houses with arcades, balconies, wrought-iron gates and internal courtyards. i jeszcze przytoczę jeden dwa kryteria, dlaczego Havana jest cenna: po pierwsze The historic fortunes of Havana were a product of the exceptional function of its bay as an obligatory stop on the maritime route to the New World, which consequently necessitated its military protection. The extensive network of defensive installations created between the 16th and 19th centuries includes some of the oldest and largest extant stone fortifications in the Americas, among them La Cabaña fortress on the east side of t...